Kilka słów o Nas...
Spotkaliśmy się na przełomie roku 2004/2005. Oboje poszliśmy do szkoły językowej w naszym miasteczku.Tam przez kilka miesięcy powtarzaliśmy materiał z języka niemieckiego,gdyż zdawaliśmy maturę z tego języka.Ohh jak ja go nie lubiłam:) Okropny człowiek,jaki gbur...wtedy tak mi się wydawało....:) Kurs języka skończył się w styczniu 2005 roku, a nasze drogi się rozeszły...
We wrześniu po maturze spakowałam manatki i wyruszyłam wraz z koleżanką Kasią do wielkiego miasta Łodzi na studia. Wynajęłyśmy kawalerkę,którą dwa tygodnie przed rozpoczęciem roku właściciel nam wymówił.
W poszukiwaniu lokum zadzwoniłam do przyjaciela Pawła,który także szukał mieszkania do wynajęcia. Okazało się,że ma kolegę z klasy Mateusza,który także szuka mieszkania. Takim oto sposobem w połowie września wyruszyliśmy autem do miasta Łodzi w poszukiwaniu miejsca dla siebie. Okazało się,że współlokatorem i kolegą Pawła był Mateusz-ten gbur ze szkoły językowej:)))
Oj,ale wtedy byłam zła,ale nie miałam już wyjścia...
Dnia 24 września przeprowadziliśmy się wszyscy do mieszkania studenckiego. Ja i Kasia byłyśmy w jednym pokoju, a chłopaki w drugim...
Po miesiącu byliśmy już parą:)
Od dnia 1 listopada 2005 roku jesteśmy razem.To był zarazem dzień naszego pierwszego pocałunku:*
Poczułam się jakbym czytała swoją historię :) Ja też nie lubiłam tego cudownego człowieka z którym stuknęło nam już pięć lat i z którym doczekałam się teraz cudownego syneczka. Cóż...życie jest przewrotne :)Pozdrawiam i życzę powodzenia :)
OdpowiedzUsuń